Forum www.akwarela.fora.pl Strona Główna www.akwarela.fora.pl
akwarela
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Akwarera- nietrwała technika?...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.akwarela.fora.pl Strona Główna -> teoria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nocnymarek
pędzlociapacz


Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tarnów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:35, 13 Sty 2013    Temat postu: Akwarera- nietrwała technika?...

Jestem teraz w pewnej rozterce ( Very Happy ) i proszę wszystkich użytkowników o pomoc.
Otóż ciągle tworzę w różnych technikach, olej, akryl, pastel, a teraz głównie w akwareli.
I tu się zaczyna moje filozofowanie.
Każdy zapewnie chce, by jego prace długo przetrwały i mogły cieszyć swym pięknem potencjalnych odbiorców.
Ostatnio byłem na pewnych wernisażach w których jeden artysta wystawiał swoje prace właśnie wykonywane w akwareli.

Pojawiało się dużo komentarzy wśród krytyków typu- takie piękne obrazy a w akwareli lub szkoda że to długo nie postoi..

Ostatnio maluję okwarela codziennie od pół roku ( prawie Smile ) i zastanawiam sie CZY NAPRAWDĘ AKWARELA JEST NIETRWAŁĄ TECHNIKĄ? lubię malować olejami i akrylem ale Akwarela daję mi wiecej swobody i po prostu lepiej czyje się w tej technice malarstwa.

Zamy przecież prace Turnera, Wyspiańskiego czy Cotmana które przecież nieźle się mają, z kolei wiem z doświadczenie że obrazy olejne co jakiś czas też trzeba konserwować, ( pjączki, pęknięcia..)

Dlaczego panuje takie błędne przekonanie że akwarela jest nietrwałą?
Nie chodzi mi o wpływ światła, wilgoci czy i innych czynników a ogólne głupie uprzedzenie znawcó sztuki?

Pocieszam się tylko zdaniem które wypowiedział Jerzy René Groszangi-Dlatego ''Powiedzmy sobie: jest to technika uprawiana niezbyt często. Akwareliści uważani są za arystokrację malarstwa.'' Smile

CO wy o tym myślicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zossia
wirtuoz pędzla


Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 391
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:22, 14 Sty 2013    Temat postu:

Bardzo mi się podoba " arystokrację malarstwa.''
A co do trwałości akwareli to ....
Można się tu wypowiadać i dumać która technika jest trwalsza ale moim zdaniem wszystko zależy od przechowywania...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barbara Pingot
Sobolowy Master


Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 5049
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zielona Góra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:24, 14 Sty 2013    Temat postu: Re: Akwarera- nietrwała technika?...

tak dogłębnie to ja się nie znam, ale może chodzi o to, że jest na papierze? faktem jest, że część pigmentów ma mniejszą trwałość - to już nawet widoczne jest w tabelach producentów ale chyba więcej zależy od sposobu przechowywania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nocnymarek
pędzlociapacz


Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tarnów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:27, 14 Sty 2013    Temat postu:

Czyli na forum nie jesteśmy użytkownikami, tylko arystokracja malarstwa Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wilcza Jagoda
Sobolowy Master


Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 1390
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa/Adliswil
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:45, 14 Sty 2013    Temat postu:

Może tak się utarło, bo kiedyś te pigmenty bardziej blakły? Z drugiej strony rzeczywiście mamy przykłady Turnera i innych - może oni mieli lepsze farby? Very Happy
Teraz są dostępne dużo trwalsze pigmenty, aczkolwiek i tak o ich trwałości będzie mogło dopiero następne pokolenie wyrokować Wink
"Arystokracja malarstwa", mówisz... Jeśli chodzi o liczebność uznanych malarzy, to pewnie tak. Mnie się jednak wydaje, że akwarela jest wciąż uznawana za "niepoważną" gałąź malarstwa i dlatego mało jest uznanych przez krytyków akwarelistów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
masza
Chiński Łamacz Pędzli


Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 1797
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:17, 14 Sty 2013    Temat postu:

Akwarela przechowywana w teczce bez dostepu światła, zabezpieczona przed wilgocią - przetrwa wieki. Na ścianie już gorzej - szczególnie w miejscu, gdzie docieraja promienie słoneczne. Ale to i tak nie jest kilka lat, raczej kilka pokoleń. Po prostu trzeba chronic przed wilgocią, światłem, molami (bawełniany papier...), używać bezkwasowych papierów, trwałych pigmentów i najlepiej bezkwasowych opraw.

Obrazy olejne tez potrafią rozpaść się po kilkunastu latach, jak są namalowane na zle przygotowanym podlozu albo za duzo niektórych mediów. Płótno może spleśnieć, krosna powyginać się. Chociaż tu do dezintegracji trzeba bardziej sie przylożyć niz przy akwareli Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyrie
pędzlociapacz


Dołączył: 08 Sty 2014
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Obecnie z wysp

PostWysłany: Pon 20:10, 04 Sie 2014    Temat postu:

Żywot akwareli zależny jest w dużej mierze od nabywcy.
A który nabywca chce być pouczany? Że niby w cieniu, na niesłonecznym miejscu...Kolory czasem bledną, czasem się zmieniają i głównie idzie o "oddychanie" pracy więc lepiej żeby przy zawieszeniu była opancerzona szybą w fachowej oprawie.

Czasy zmieniają się mocno.
Chociazby w tym, że oryginał malarski można za pomocą własnych umiejętności lub pomocy fachowców skopiować, wyedytować do pełnej zgodności z oryginałem i wydrukować na tym samym typie papieru, lub płótnie. W ten sposób z kupnem oryginału możemy podarować kopię ekspozycyjną(dbając o to, żeby w umowie nabytku była o tym wzmianka)

I tak, efekt może być niezwykle wierny.
Dla mnie-pełna radość z tego faktu,bo zwyczajnie mogę się zatroszczyć o przetrwanie swoich "dziatek" również tych olejnych.
Przy edycji dba się o zdjęcie nadmiaru faktury podłoża, tak żeby w druku to się nie dublowało!

No i moje ostatnie testy... zabezpieczenie lakierem samochodowym.
Kilka bardzo cienkich warstw nakladanych w 10 minutowych odstępach.
Istna profanacja, prawda?
Póki co, działa conajmniej wodoodpornie:) Może czasoodpornie też;)


.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.akwarela.fora.pl Strona Główna -> teoria Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin